W ostatnich latach media społecznościowe stały się integralnym elementem codziennego funkcjonowania człowieka, wpływając zarówno na sposób komunikacji, jak i na konstrukcję tożsamość. Według danych statycznych z 2024 r. przeciętny użytkownik Internetu posiada konta na co najmniej 6 różnych portalach społecznościowych. Niewątpliwie atrakcyjna wydaje się dynamika przekazów przez media społecznościowe. Umożliwiają one niemal natychmiastowe dzielenie się doświadczeniami, emocjami oraz opiniami z szerokim gronem odbiorców. Niestety, zachłyśnięcie się nowymi mediami, które miały potencjalnie zbliżyć do siebie ludzi sprawiło, że coraz bardziej niebezpieczny jest problem uzależnienia od mediów społecznościowych.
Uzależnienie od mediów społecznościowych zaliczane jest do uzależnień behawioralnych, czyli takich, które nie wiążą się z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych, lecz z powtarzalnym wykonywaniem określonych czynności. Zarówno uzależnienia od substancji, jak i uzależnienia behawioralne angażują te same podstawowe systemy mózgowe, jednak różnią się sposobem ich pobudzania i skalą zmian neurochemicznych. Uzależnienie od social mediów nie zawiera substancji, przez to mózg jest pobudzany w sposób pośredni: przez doświadczenie i emocje. Charakterystyczny dla uzależnienia od mediów społecznościowych jest wysoki poziom zaabsorbowania platformami: myśli i działania są zdominowane przez media. Następuje utrata kontroli nad czasem spędzonym online, odczuwanie niepokoju w przypadku braku dostępu do platform oraz zaniedbywanie innych obszarów życia. Najczęściej podejmowane próby ograniczenia internetowej działalności kończą się niepowodzeniem oraz powrotem do nałogowych wzorców.
Wśród mechanizmów leżących u podstaw tego typu uzależnienia znajduje się lęk, odzwierciedlający się w tzw. FOMO (ang. fear of missing out). Osoby doświadczające tego zjawiska odczuwają silną potrzebę bycia na bieżąco oraz uczestniczenia w życiu społeczności internetowej, co przekłada się na częstsze korzystanie z mediów społecznościowych i publikowanie własnych aktywności. W sytuacji braku dostępu do stałego łącza internetowego lub urządzenia umożliwiającego korzystanie z social mediów osoba uzależniona odczuwa niepokój związany z obawą, że coś ważnego właśnie jej umyka.
Dodatkowo dla wielu użytkowników publikowanie treści w mediach społecznościowych stanowi sposób na poradzenie sobie z napięciem, stresem czy poczuciem samotności.
W ten sposób media społecznościowe stają się narzędziem kompensacyjnym, co sprzyja utrwaleniu nawyku. Wiąże się to z trudnościami w powstrzymaniu się od publikowania postów, nawet w sytuacjach, które wymagają prywatności, intymności lub pełnego zaangażowania emocjonalnego. Bardzo przyciągającą cechą współczesnych mediów jest uznanie obserwujących. Każda forma pozytywnej reakcji działa jako wzmocnienie, aktywując układ nagrody w mózgu. W konsekwencji użytkownik zaczyna kojarzyć publikowanie treści z przyjemnością i satysfakcją.
Społeczne i psychologiczne konsekwencje uzależnienia od mediów społecznościowych sprowadzają się do wielu trudności w funkcjonowaniu w realnym świecie. Osoby mają trudność z ekspresją emocji, którą zastępują emotikonami w komunikacji wirtualnej. Odnotowuje się wzrost poziomu lęku, obniżenie nastroju, a nawet symptomy depresyjne. Stałe porównywanie się z innymi użytkownikami osłabia poczucie własnej wartości. A otwartość czy odwaga w eksponowaniu innym swoich doświadczeń i przemyśleń, bardzo często kończą się za szklanym ekranem i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Uzależnienie od mediów społecznościowych, a w szczególności kompulsywna potrzeba relacjonowania na bieżąco wydarzeń z życia, jest złożonym i wielowymiarowym zjawiskiem. W pracy nad zdrowymi nawykami ważne jest rozwijanie umiejętności świadomego korzystania z technologii, a także wzmacniania poczucia własnej wartości niezależnego od opinii innych…
… i właśnie tego Państwu życzę
mgr Magdalena Wrońska
Zdjęcia