BLASK: Jakie są kluczowe kryteria oceny rozwoju niemowlęcia urodzonego przedwcześnie, które pozwalają określić potrzebę wczesnej rehabilitacji?
Prof. Taczała: Podstawowym kryterium jest ocena rozwoju według korygowanego wieku wcześniaka. Oprócz tego analizujemy czynniki ryzyka wczesnego uszkodzenia mózgu i wystąpienia zaburzeń rozwojowych. W tym celu bardzo pomocny jest wywiad obejmujący przebieg ciąży, porodu, choroby w rodzinie oraz leczenie dziecka na oddziale neonatologicznym lub intensywnej terapii. Kolejnym istotnym elementem są badania obrazowe mózgu, takie jak rezonans magnetyczny. Niezwykle ważne jest także badanie lekarskie neuropediatryczne, które obejmuje: ocenę ruchów globalnych - diagnostykę Prechtla, ocenę wg skali HINE, sprawdzenie kamieni milowych rozwoju psychoruchowego. Warto w tym miejscu zauważyć, że badanie odruchów neurologicznych – statycznych, statokinetycznych czy reakcji równoważnych – jest przydatne, ale nie stanowi decydującego kryterium kwalifikacji do rehabilitacji.
BLASK: W jakim momencie najlepiej rozpocząć interwencję rehabilitacyjną u wcześniaków, aby osiągnąć najlepsze efekty rozwojowe?
Prof. Taczała: Rehabilitację należy rozpocząć tak wcześnie, jak jest to możliwe, ale wyłącznie wtedy, gdy istnieją ku temu wskazania. Po porodzie najważniejsze jest leczenie i stabilizacja stanu zdrowia dziecka, minimalizowanie niepotrzebnych bodźców zewnętrznych oraz stworzenie środowiska sprzyjającego dojrzewaniu. Obecność rodziców jest tu kluczowa, a wypis do domu powinien nastąpić w stanie bezpiecznym dla dziecka. Ogólnie przyjmuje się zasadę: przed terminem porodu wspomagamy rozwój, minimalizując bodźce, natomiast po porodzie stymulujemy rozwój i, w razie potrzeby, włączamy rehabilitację. Należy ją rozpocząć zwłaszcza wtedy, gdy stwierdzamy wysokie ryzyko uszkodzenia mózgu na podstawie wywiadu, badań obrazowych i nieprawidłowych ruchów globalnych, takich jak kurczowo-synchroniczne, chaotyczne czy ubogorepertuarowe. Już w pierwszych tygodniach życia można rozpocząć wsparcie, przede wszystkim poprzez naukę rodziców, jak stymulować rozwój dziecka. W 2–3 miesiącu wieku korygowanego ocena ruchów globalnych wg. Prechtla ma najwyższą wartość prognostyczną. Od pierwszego miesiąca życia korygowanego niezwykle istotna jest ocena rozwoju psychoruchowego według kamieni milowych, z uwzględnieniem tzw. „czerwonych flag”. Brak umiejętności w określonych miesiącach jest solidnym wskazaniem do rozpoczęcia rehabilitacji. Wczesność interwencji musi jednak być wyważona – niepotrzebne działania mogą prowadzić do wtórnych zaburzeń funkcji poznawczych i społeczno-emocjonalnych. Badania naukowe potwierdzają szkodliwość nadmiernej interwencji, szczególnie u wcześniaków.
BLASK: Jakie metody fizjoterapeutyczne i terapeutyczne są obecnie uważane za najskuteczniejsze w pracy z wcześniakami?
Prof. Taczała: Przede wszystkim kluczowa jest wyważona ocena rozwoju dziecka i indywidualne podejście z uwzględnieniem roli rodziny. Już w oddziale neonatologicznym terapeuci powinni nauczyć rodziców, jak pielęgnować i wspierać rozwój dziecka. Obowiązuje zasada, aby jak najmniej obcych osób dotykało wcześniaka. Do terminu planowanego porodu wystarczają delikatne działania: łagodne pozycjonowanie, pielęgnacja w fizjologicznej pozycji zgięciowej, bliskość rodzica. Po terminie przydatnym „drogowskazem” są kamienie milowe w zakresie wszystkich domen rozwojowych: motorycznych, komunikacyjnych, funkcji poznawczych i społeczno-emocjonalnych. Rodzaj terapii dobiera się do konkretnego deficytu: przy zaburzeniach motorycznych – fizjoterapeuta, przy problemach z jedzeniem i komunikacją – neurologopeda, przy deficytach funkcji poznawczych i społeczno-emocjonalnych – psycholog. Nad całością opieki rozwojowej czuwa lekarz. Należy podkreślić, że nie istnieją uniwersalne metody rehabilitacji wcześniaków – każde dziecko wymaga indywidualnego podejścia. Metody neurofizjologiczne są narzędziami wspierającymi rozwój psychoruchowy, a podstawą skutecznej terapii jest wiedza o prawidłowym i nieprawidłowym rozwoju dziecka. Najważniejsza jest plastyczność mózgu – największa u dzieci – i minimalizowanie stresu. Stres może negatywnie wpływać na rozwój, dlatego rehabilitacja musi odbywać się w bezpiecznym i spokojnym środowisku.
BLASK: Czy istnieją programy indywidualizowane w zależności od specyficznych problemów wcześniaków?
Prof. Taczała: Tak, program rehabilitacji musi być dopasowany indywidualnie, w oparciu o szczegółowy wywiad, dokumentację medyczną, badania obrazowe i badanie neuropediatryczne. W przypadku obecnych wczesnych objawów klinicznych uszkodzenia mózgu i należy rozpocząć rehabilitację. Koncentrujemy się najpierw na uzyskaniu kontroli głowy i tułowia oraz stabilizacji centralnej, a następnie na prawidłowej aktywności ruchowej i osiąganiu umiejętności motorycznych zgodnych z wiekiem korygowanym. Zaburzenia oddechowe wymagają fizjoterapii oddechowej specyficznej dla niemowląt, natomiast problemy z aktem ssania i połykania – interwencji neurologopedy. Czasami u wcześniaków obserwujemy także wczesne objawy nadpobudliwości i niepokoju, które wymagają wsparcia w przetwarzaniu bodźców sensorycznych.
BLASK: Jak rodzice mogą wspierać rozwój motoryczny i sensoryczny dziecka w domu, a jakie błędy w opiece najczęściej hamują rozwój?
Prof. Taczała: Rodzice są najważniejsi w procesie wspierania rozwoju wcześniaków. Ich obecność od pierwszych dni życia daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, minimalizuje stres i wspiera poznawanie świata. Rodzice powinni od początku uczyć się prawidłowej pielęgnacji i karmienia, tak aby po wypisie do domu byli przygotowani do samodzielnej opieki. Najczęstsze błędy to nadmierna rehabilitacja lub jej niepotrzebne stosowanie – rodzice, chcąc jak najlepiej, czasem korzystają z wielu terapii dostępnych na rynku. Kolejne błędy to nieprawidłowe noszenie dziecka, brak odpowiedniego przygotowania do opieki lub poświęcanie dziecku zbyt mało czasu. Wszystko to może prowadzić do stresu dziecka i ograniczenia jego możliwości rozwojowych.
BLASK: Jak nowoczesne technologie, takie jak terapia robotyczna czy tele-rehabilitacja, znajdują zastosowanie w terapii wcześniaków?
Prof. Taczała: Rozwój technologii daje nam nowe możliwości. Na przykład teleporady mogą być użyteczne już u niemowląt – krótkie nagrania ruchu dziecka przesłane przez rodziców pozwalają specjalistom ocenić, czy potrzebna jest wizyta osobista. Trwają też badania nad oceną ruchów globalnych na podstawie nagrań, również z użyciem sztucznej inteligencji. To przyszłość, która pozwoli rodzicom uzyskać wstępną ocenę ruchu dziecka w domu.
BLASK: Jak ważna jest współpraca między pediatrą, neurologiem, fizjoterapeutą i innymi specjalistami w planowaniu rehabilitacji wcześniaka?
Prof. Taczała: Współpraca między specjalistami jest kluczowa, aby monitorować rozwój wcześniaków i zapewnić odpowiednią, wyważoną pomoc – nie za dużo, nie za mało, nie za wcześnie i nie za późno. Koordynacja działań pozwala uniknąć dezorientacji rodziców i nadmiaru konsultacji, które mogłyby zaszkodzić dziecku. W Polsce wdrażany jest pilotażowy program Kompleksowej Opieki Rozwojowej Wcześniaków-KORD, którego liderem jest Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Program dedykowany jest dzieciom urodzonych przed 33. tygodniem życia. Koordynatorem jest lekarz neonatolog lub pediatra, przewidziane są konsultacje lekarzy specjalistycznów i opieka terapeutyczna. Dzięki temu tylko około 30% skrajnych wcześniaków wymaga rehabilitacji w okresie niemowlęcym, zbliżając się do światowych standardów. Uniwersytecki Szpital Dziecięcy zgłosił chęć udziału w programie KORD i mamy nadzieję, że w tym roku dołączymy do ośrodków prowadzących monitorowanie rozwoju wcześniaków.