Tradycyjne nałożenie czepków, złożenie ślubowania oraz obecność władz uczelni, przedstawicieli środowiska medycznego i rodzin absolwentów nadały uroczystości wyjątkowy, podniosły charakter. Czepkowanie od lat pozostaje symbolem odpowiedzialności, profesjonalizmu i gotowości do pełnienia misji niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, przypominając o wartościach stanowiących fundament zawodów pielęgniarki i położnej.
Uroczystość otworzył Dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu, dr hab. n. o zdr. Mariusz Wysokiński, prof. uczelni, przekazując następnie głos Prorektorowi ds. Nauki, prof. dr. hab. n. med. Jarogniewowi Łuszczki.
– W imieniu Jego Magnificencji Rektora, prof. Wojciecha Załuska, pragnę serdecznie powitać Państwa w dniu wręczenia dyplomów. Proszę jednak pamiętać, że czepkowanie jest symbolem szczególnie ważnym dla naszej społeczności akademickiej i naszego Uniwersytetu. To znak wprowadzenia do zawodu. Przyjmując dziś czepki pielęgniarskie i położnicze oraz przypinając oznaki do fartuchów, potwierdzacie swoją gotowość do podjęcia pracy i niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Serdecznie gratuluję Państwu uzyskania wymarzonego dyplomu i życzę wszelkiej pomyślności oraz sukcesów na nowej drodze życia zawodowego – podkreślił Prorektor ds. Nauki.
Do zgromadzonych zwróciła się również Dyrektor Wydziału Zdrowia i Profilaktyki Urzędu Miasta Lublin, dr Barbara Danieluk.
– Jest mi bardzo miło uczestniczyć dzisiaj w tej uroczystości. Z tej okazji pragnę przekazać Państwu najlepsze życzenia oraz wszystkiego, co najlepsze na drodze zawodowej. Chciałabym także podziękować za to, że wybraliście tę drogę, która tak naprawdę niesie ze sobą misję – misję niezwykle ważną, jaką jest pomoc drugiemu człowiekowi (…). Na tę nową drogę życzę Państwu dużo satysfakcji z wyboru tego zawodu. Niech będzie to pasmo sukcesów, ciężkiej pracy, ale także jej owoców – nie tylko w wymiarze ekonomicznym, lecz również w postaci spełnionych marzeń i oczekiwań związanych z niesieniem pomocy drugiemu człowiekowi (…) – życzyła absolwentom.
Kolejnym punktem uroczystości było symboliczne przekazanie czepków. Ceremonię rozpoczęto od uhonorowania studentów, którzy ukończyli studia licencjackie z oceną celującą na dyplomie. Tę część wydarzenia poprowadził Prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu, dr hab. n. med. i n. o zdr. Wiesław Fidecki, prof. uczelni.
Wyjątkową oprawę ceremonii stanowiło wniesienie symbolu światła – jednego z najbardziej poruszających symboli w historii pielęgniarstwa i położnictwa. Nawiązuje on do postaci Florence Nightingale, uznawanej za prekursorkę nowoczesnego pielęgniarstwa.
Następnie absolwenci złożyli uroczyste ślubowanie, które przyjęła Prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu, dr hab. n. o zdr. Agnieszka Bień, prof. uczelni.
Podczas uroczystości wręczono również listy gratulacyjne studentkom i studentom kierunków pielęgniarstwo i położnictwo, którzy wyróżnili się swoją aktywnością podczas studiów.
W imieniu tegorocznych absolwentów studiów pierwszego stopnia głos zabrały Zuzanna Gieleta oraz Julia Woś.
– Spotykamy się dziś w chwili niezwykłej, która dla wielu z nas stanowi zwieńczenie lat ciężkiej pracy, wyrzeczeń, poświęceń i nieustannego dążenia do celu. Dzisiejsza uroczystość jest symbolem zakończenia jednego etapu i jednocześnie początkiem nowej drogi – drogi zawodowej, którą wybraliśmy z poczucia powołania, odpowiedzialności i chęci niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Pamiętamy pierwszy dzień studiów – towarzyszyły nam ekscytacja, ale także niepewność i pytania, czy podołamy wyzwaniom, które przed nami stoją. Dziś możemy z dumą powiedzieć, że przeszliśmy tę drogę. Za nami setki godzin wykładów, ćwiczeń i praktyk, egzaminy, kolokwia oraz pierwsze spotkania z pacjentami. Były chwile sukcesów, ale również momenty zwątpienia. To właśnie one nauczyły nas wytrwałości i siły – podkreśliła Zuzanna Gieleta.
– Jako przyszłe położne będziemy towarzyszyć kobietom w jednych z najpiękniejszych chwil ich życia. Będziemy świadkami pierwszego oddechu i pierwszego płaczu nowo narodzonych dzieci. Będziemy wspierać kobiety, gdy dojrzewają, wchodzą w dorosłość, zostają matkami i potrzebują zrozumienia, troski oraz czułej obecności. Będziemy także towarzyszyć im na kolejnych etapach życia z tym samym szacunkiem, empatią i gotowością do niesienia pomocy. To zaszczyt, którego nie sposób porównać z żadnym innym. Jednocześnie wiemy, że będziemy obecne również w chwilach lęku, cierpienia i niepewności. Dlatego chcemy wykonywać nasz zawód profesjonalnie, ale przede wszystkim z sercem – dodała Julia Woś.
W imieniu wszystkich absolwentów studentki podziękowały władzom uczelni, nauczycielom akademickim, opiekunom praktyk, rodzinom oraz wszystkim osobom, które wspierały je podczas studiów i na drodze do zdobycia wymarzonego zawodu.
Na zakończenie uroczystości do absolwentów ponownie zwrócił się Dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu.
– Drodzy Absolwenci, gratuluję, że dotrwaliście do tego momentu. Być może po raz pierwszy w życiu znajdujecie się w chwili, w której człowiek zaczyna zastanawiać się, czy podjął właściwą decyzję. Profesor Władysław Bartoszewski mówił, że są w życiu rzeczy, które warto, i są rzeczy, które się opłaca. I nie zawsze to, co warto, się opłaca, i nie zawsze to, co się opłaca, warto. Mam nadzieję, Drodzy Absolwenci, że opłacało się przyjechać do Lublina (…), zostawić dawne znajomości, by zyskać nowe. Zyskać ludzi, w których znaleźliście oparcie i o których wiecie, że będziecie mogli na nich polegać również w pracy zawodowej. Mam nadzieję, że opłacało się poświęcić tyle czasu na studiowanie pielęgniarstwa i położnictwa (…) – podkreślił Dziekan.
Uroczystość czepkowania była symbolicznym zwieńczeniem studiów oraz początkiem nowego etapu w życiu absolwentów. Od tej chwili jako pielęgniarki, pielęgniarze i położne będą mogli wykorzystać zdobytą wiedzę i umiejętności, podejmując odpowiedzialną pracę na rzecz pacjentów oraz systemu ochrony zdrowia.