Pierwsza naukowczyni UMLUB z tytułem FESC. Jej zespół bada, jak lepiej przewidywać efekty rehabilitacji po zawale serca

Pierwsza naukowczyni UMLUB z tytułem FESC. Jej zespół bada, jak lepiej przewidywać efekty rehabilitacji po zawale serca

Na zdjęciu: dr hab. n. med. i n. o zdr. Joanna Popiołek-Kalisz, profesor uczelni
Na zdjęciu: dr hab. n. med. i n. o zdr. Joanna Popiołek-Kalisz, profesor uczelni

„Przecieram szlaki w ESC, ale mam nadzieję, że inni pójdą za mną i że na mnie się to nie skończy” – mówi dr hab. n. med. i n. o zdr. Joanna Popiołek-Kalisz, profesor uczelni i kierownik Zakładu Dietetyki Klinicznej Katedry Dietetyki i Bioanalityki UMLUB, która jako pierwsza naukowczyni z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie otrzymała prestiżowy tytuł Fellow of the European Society of Cardiology (FESC). Podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) w Monachium zaprezentowała również wyniki projektu badawczego CaRe-ME, w którym jej zespół sprawdza, czy analiza składu ciała może pomóc lepiej przewidywać efekty rehabilitacji pacjentów po zawale serca.

Droga do tytułu FESC

Tytuł FESC można uzyskać na jednej z dwóch ścieżek – doskonałości naukowej lub klinicznej. W moim przypadku była to ścieżka naukowa. To dla mnie szczególnie ważne, ponieważ pokazuje, że moja praca naukowa i jej wpływ na rozwój kardiologii zostały dostrzeżone na arenie międzynarodowej – mówi prof. Joanna Popiołek-Kalisz. Jak zaznacza, sama procedura uzyskania tytułu jest wieloetapowa i wymaga nie tylko spełnienia określonych kryteriów, ale także przedstawienia dorobku publikacyjnego, zarysu działalności badawczej i klinicznej oraz listów popierających kandydaturę. Całość podlega szczegółowej ocenie, która trwa co najmniej kilka miesięcy. Trzeba też przekonać osoby, których doświadczenie i dorobek są większe od naszego, że warto przyznać nam to wyróżnienie – wyjaśnia profesor. Nie wygląda to tak, że - mówiąc kolokwialnie - wystarczy odhaczyć poszczególne punkty w regulaminie i tytuł zostaje nadany.  

„Mam nadzieję, że jestem pierwszą kostką domina”

Do aplikowania o tytuł FESC zachęciła prof. Popiołek-Kalisz współpraca z innymi ośrodkami zajmującymi się kardiologią i żywieniem klinicznym oraz aktywność w środowisku kardiologicznym. Namawiali ją do tego również naukowcy związani z Polskim Towarzystwem Kardiologicznym (PTK), którzy, znając profil jej działalności badawczej, byli zdziwieni, że jeszcze nie posiada tego tytułu. Prof. Popiołek-Kalisz aktywnie działa w ESC, zwłaszcza w European Association of Preventive Cardiology (EAPC). Udziela się również w kraju - jest członkinią zarządów Asocjacji Prewencji i Epidemiologii PTK oraz Sekcji Pielęgniarstwa Kardiologicznego i Pokrewnych Zawodów Medycznych PTK.

– Mam nadzieję, że jestem tą „pierwszą kostką domina”, która zachęci kolejnych naukowców UMLUB do sięgania po to wyróżnienie i prezentowania swojego dorobku na arenie międzynarodowej – mówi z uśmiechem.

Badaczka podkreśla przy tym, że w działalności naukowej dostrzega ogromną wartość pracy zespołowej, że nie traktuje tytułu wyłącznie jako osobistego sukcesu.

– Medycyna to gra zespołowa. Im więcej naukowców z naszej uczelni jest docenianych na arenie międzynarodowej, tym lepiej dla całej społeczności akademickiej. Nie pracujemy i nie publikujemy tylko dla siebie, dlatego warto zachęcać innych do takich działań – zauważa.

FESC i projekt CaRe-ME – dwa ważne momenty podczas jednego kongresu

Tegoroczny Kongres Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Monachium był dla prof. Popiołek-Kalisz ważny z dwóch powodów: odebrała na nim tytuł FESC i zaprezentowała wyniki badań prowadzonych w kierowanym przez nią Zakładzie.

– Zaprezentowałam wyniki wstępne, bo na takim etapie był projekt, gdy zgłaszaliśmy pracę. Właśnie zakończyliśmy rekrutację do pierwszego etapu projektu, więc pełniejsze wyniki poznamy niedługo. Bardzo ważne było dla mnie to, że mogłam pokazać coś naprawdę ciekawego, nad czym pracuję nie sama, ale z całym zespołem – podkreśla.

O projekcie badawczy

Projekt CaRe-ME, finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, koncentruje się na szczegółowej obserwacji pacjentów po zawale mięśnia sercowego. To szczególna grupa – z jednej strony ze względu na potrzebę zapobiegania kolejnym zdarzeniom sercowo-naczyniowym, z drugiej dlatego, że okres po zawale to dobry moment na wprowadzenie zmian, które mogą poprawić funkcjonowanie pacjentów i zmniejszyć ryzyko kolejnych problemów zdrowotnych.

W badaniu naukowcy wykorzystują m.in. analizę impedancji bioelektrycznej (BIA), czyli metodę stosowaną do oceny składu ciała.

– Na co dzień najczęściej posługujemy się informacjami o zawartości tkanki tłuszczowej i mięśniowej. W naszym projekcie sięgamy jednak głębiej - analizujemy bezpośrednie parametry, na podstawie których te wartości są wyliczane. Dzięki temu uzyskujemy bardziej szczegółowe informacje o stanie organizmu, a sam pomiar jest mniej podatny na błąd – wyjaśnia prof. Joanna Popiołek-Kalisz.

Jednym z takich parametrów jest kąt fazowy.

– Kąt fazowy pozwala, mówiąc w dużym uproszczeniu, ocenić globalnie stan naszych komórek. W badaniach odnosimy go przede wszystkim do ich stanu odżywienia, ponieważ prawidłowo odżywione komórki dobrze funkcjonują. Dzięki temu dowiadujemy się nie tylko o składzie ciała, ale także o funkcjonowaniu organizmu – tłumaczy badaczka.

Dodatkową zaletą tego parametru jest to, że szybciej odzwierciedla zmiany zachodzące w organizmie.

– Na wyraźne zmiany w proporcji tkanki tłuszczowej i mięśniowej trzeba zwykle poczekać. Kąt fazowy jest bardziej dynamiczny i może pozwolić szybciej wychwycić zarówno korzystne, jak i niekorzystne zmiany – dodaje.

Badania nad kątem fazowym wciąż rozwijają się na świecie. Prof. Popiołek-Kalisz odbyła niedawno staż w Australii poświęcony właśnie temu zagadnieniu, podczas którego pracowała pod opieką prof. Leigh Warda z University of Queensland – jednego z pionierów badań nad bioimpedancją.

– Zdobyłam tam wiele cennych informacji, które być może znajdą odzwierciedlenie w modyfikacji naszych obecnych projektów lub w kolejnych badaniach – mówi.

Czy kąt fazowy może pomóc lepiej zaplanować rehabilitację po zawale?

Jednym z elementów projektu jest ocena poprawy wydolności funkcjonalnej pacjentów – parametru, który z ich perspektywy ma szczególne znaczenie w codziennym życiu.

– Większość dużych badań opiera się na tzw. twardych punktach końcowych, takich jak śmiertelność i jest to niezwykle ważne. Jednak z punktu widzenia pacjenta, zwłaszcza w krótszej perspektywie, istotne jest również to, jak będzie funkcjonował na co dzień: czy będzie miał zadyszkę, gdy wybierze się na zakupy, i czy będzie w stanie dojść do toalety. Badamy właśnie tę trajektorię – to, jak pacjent po zawale poprawia się w trakcie rehabilitacji – wyjaśnia.

Zespół chce sprawdzić, czy pomiar kąta fazowego na początku rehabilitacji pozwala przewidzieć, jak pacjent na nią zareaguje.

– Jedni pacjenci poprawiają się bardziej, a inni mniej. Mamy zalecenia, zgodnie z którymi rehabilitacja jest częściowo personalizowana – jeśli pacjent jest bardziej obciążony, wygląda ona nieco inaczej niż w przypadku pacjenta w lepszym stanie. Kąt fazowy pokazuje stan funkcjonalny organizmu, który trudno uchwycić w inny sposób. Być może już na początku rehabilitacji pozwoli przewidzieć, który pacjent poprawi się bardziej, a który mniej – wyjaśnia prof. Joanna Popiołek-Kalisz.

Na tym etapie badacze UMLUB nie zakładają jeszcze, że wynik przełoży się na zmianę sposobu rehabilitacji. Najpierw chcą sprawdzić, czy kąt fazowy rzeczywiście pozwala wyodrębnić pacjentów, którzy reagują na nią w różny sposób.

– Gdyby okazało się, że kąt fazowy faktycznie pozwala nam zajrzeć w „kryształową kulę” i przewidzieć, u których pacjentów poprawa będzie mniejsza, a u których większa, być może będziemy w stanie przełożyć to na modyfikację programów rehabilitacyjnych. Jeśli będziemy wiedzieć, że pacjent z określonymi parametrami przy standardowym postępowaniu nie poprawi się wystarczająco, być może trzeba będzie zaproponować mu np. wsparcie żywieniowe i skupić się na nim, a nie wyłącznie na treningu – zauważa naukowczyni. – Oczywiście to potencjalne dalsze perspektywy. Na tym etapie chcemy sprawdzić, czy w ogóle jesteśmy w stanie wyłapać pacjentów, którzy – mimo że postępujemy zgodnie z aktualną wiedzą – nie poprawiają się tak szybko, jak powinni. W kolejnych etapach będziemy mogli zastanowić się, co możemy im zaproponować – dodaje.

Kardiologia i dietetyka w jednym spojrzeniu na pacjenta

Prof. Joanna Popiołek-Kalisz jest zarówno kardiologiem, jak i dietetykiem. Jak przyznaje, decyzja o zdobyciu wiedzy z zakresu dietetyki wynikała z potrzeby uzupełnienia kompetencji wyniesionych ze studiów lekarskich.

– W czasie, kiedy studiowałam medycynę, studia lekarskie nie dawały tak specjalistycznej wiedzy w tym zakresie. Obecnie zaczyna się to zmieniać dzięki modyfikacji programów nauczania. Sama prowadzę fakultet „Żywienie w chorobach cywilizacyjnych” dla studentów kierunku lekarskiego i dietetyki – mówi.

Połączenie obu dziedzin pozwala jej szerzej spojrzeć na stan pacjenta, szczególnie w przypadku osób po zawale oraz pacjentów z zaburzeniami gospodarki lipidowej, czyli głównych obszarach działalności klinicznej prof. Popiołek-Kalisz.

– Bardzo dużo mówi się o pracy w zespołach interdyscyplinarnych i o tym, że pacjentem powinno zajmować się kilku specjalistów z różnych dziedzin. Nie zawsze jednak tak to wygląda. Często żartuję, że bywam jednoosobowym zespołem interdyscyplinarnym i konsultuję się sama ze sobą w zakresie kardiologii i dietetyki – mówi z uśmiechem.

Wiedza z zakresu dietetyki klinicznej pomaga jej także w rozmowach z pacjentami.

– Jestem w stanie wyjaśnić pacjentom, zwłaszcza z zaburzeniami gospodarki lipidowej, że postępowanie farmakologiczne i niefarmakologiczne to nie są alternatywy. To działania, które muszą iść w parze – zauważa.

Łatwiej jej również odpowiadać na pytania pacjentów wynikające z treści znalezionych w internecie i rozwiewać ich wątpliwości bez konieczności kierowania do kolejnego specjalisty.

– Zarówno kardiologia, jak i dietetyka rozwijają się bardzo dynamicznie, dlatego oczywiście nie oczekuję, że jedna osoba będzie miała specjalistyczną wiedzę ze wszystkich tych obszarów. Na własnej skórze przekonuję się, jak ważna jest rola zespołów interdyscyplinarnych, i cieszę się, że to powoli się zmienia – podkreśla.


WYDARZYŁO SIĘ

Wydarzyło się

Na zdjęciu: dr hab. n. med. i n. o zdr. Joanna Popiołek-Kalisz, profesor uczelni

Pierwsza naukowczyni UMLUB z tytułem FESC. Jej zespół bada, jak lepiej przewidywać efekty rehabilitacji po zawale serca

2026-10-23 08:38:00

„Przecieram szlaki w ESC, ale mam nadzieję, że inni pójdą za mną i że na mnie się to nie skończy” – mówi dr hab. n. med. i n. o zdr. Joanna Popiołek-Kalisz, profesor uczelni i kierownik Zakładu Dietetyki Klinicznej Katedry Dietetyki i Bioanalityki UMLUB, która jako pierwsza naukowczyni z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie otrzymała prestiżowy tytuł Fellow of the European…

Odsłonięcie tablicy upamiętniającej prof. Zofię Grażynę Jarząb w 100. rocznicę urodzin

Pamięć, która buduje przyszłość. Odsłonięcie tablicy upamiętniającej prof. Zofię Grażynę Jarząb w roku setnej rocznicy urodzin

2026-10-22 08:52:00

21 października w Uniwersyteckim Centrum Stomatologii odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej prof. dr hab. Zofię Grażynę Jarząb – pierwszą Prodziekan Oddziału Stomatologii, wieloletnią Dyrektor Instytutu Stomatologii oraz Kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Stomatologicznej i Szczękowo-Twarzowej. Wydarzenie stało się okazją do przypomnienia Jej dorobku, zasług dla rozwoju lubelskiej stomatologii oraz wizji nowoczesnego kształcenia kolejnych pokoleń lekarzy dentystów.

dr inż. Víctor Rodríguez González i dr hab. Paweł Krukow pozują do zdjęcia

Jak wczesna trauma wpływa na zmiany w funkcjonowaniu mózgu osób dorosłych? Przełomowe wyniki badań międzynarodowego zespołu pod kierunkiem dr hab. Pawła Krukowa

2026-10-22 06:30:21

Międzynarodowy zespół badawczy pod kierunkiem dr hab. n. med. Pawła Krukowa, kierownika Zakładu Neuropsychiatrii Klinicznej Katedry Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, przeprowadził przełomowe badania dotyczące kluczowych zmian w funkcjonowaniu mózgu u osób dorosłych, które doświadczyły tzw. wczesnej traumy psychospołecznej. Wyniki zrealizowanych prac zostały opublikowane w artykule, który ukazał się w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Translational Psychiatry”, wydawanym przez Nature Springer. 

trzy osoby pozują na ściance Polpharmy

Reprezentanci Uniwersytetu Medycznego w Lublinie wzięli udział w prestiżowej edycji programu „Medical School of Your Future”

2026-10-20 10:48:51

Absolwenci Uniwersytetu Medycznego w Lublinie - Katarzyna Witczak, Agata Zarajczyk oraz Kamil Górecki reprezentowali naszą Uczelnię podczas prestiżowej edycji programu „Medical School of Your Future”, zorganizowanego przez Naukową Fundację Polpharmy. 

Alma_Mater_3(140)_2026_okładka

Nowy numer „Alma Mater” – zaproszenie do lektury

2026-10-20 10:29:53

Szanowni Państwo,

Z przyjemnością oddaję w Państwa ręce najnowszy numer „Alma Mater”, którym symbolicznie rozpoczynamy nowy rok akademicki 2026/2027.