W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz, zaproszeni goście, świadkowie i uczestnicy tamtych wydarzeń oraz reprezentanci społeczności akademickiej UMLUB. Spotkanie stało się okazją do przypomnienia ważnego fragmentu historii Lublina i Uczelni, przywołania osobistych wspomnień oraz podkreślenia znaczenia odwagi i determinacji w działaniach na rzecz wolności i niepodległości Polski.
Odwaga, determinacja i wiara w zmianę
Jako pierwszy głos zabrał Jego Magnificencja Rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prof. dr hab. Wojciech Załuska. W swoim wystąpieniu przywołał wspomnienia z okresu studiów, przypadającego na czas stanu wojennego, kiedy przyszłość wielu młodych ludzi pozostawała niepewna.
– Pamiętam czas moich studiów, przypadający na okres stanu wojennego. Był to czas głębokiej niepewności, w którym przyszłość stała pod znakiem zapytania, a wielu młodych ludzi nie widziało dla siebie perspektyw w kraju. Około 20 procent moich koleżanek i kolegów zdecydowało się wówczas na emigrację – wspominał.
Odnosząc się do przemian, które przyniosły nadzieję na realizację aspiracji niepodległościowych, JM Rektor podkreślił znaczenie działalności Konfederacji Polski Niepodległej i odwagę jej członków, którzy w realiach politycznych represji podejmowali działania obarczone osobistym ryzykiem.
– Chciałbym dziś przede wszystkim podkreślić odwagę tych ludzi, ich determinację, głębokie przekonanie o słuszności podejmowanych działań oraz wiarę, że zaangażowanie na rzecz wolności i niepodległości może realnie zmieniać rzeczywistość – zaznaczył.
Jak zauważył JM Rektor, postawa osób, które w czasach niepewności potrafiły wziąć odpowiedzialność za sprawy publiczne i działać w imię wyznawanych wartości, zasługuje na pamięć i powinna być przypominana kolejnym pokoleniom.
„Przestańcie chodzić z głową w chmurach”
Następnie wystąpił Dariusz Wójcik, Wicemarszałek Sejmu I Kadencji i Przewodniczący Konfederacji Polski Niepodległej na Lubelszczyźnie. W swoim przemówieniu wrócił do przełomowych wydarzeń końca lat 80., przywołując sytuacje, w których odwaga stawiania pytań pozwalała wybiegać myślą poza ówczesne polityczne realia.
– Czasem trzeba spojrzeć na pewne sprawy i postawić przy nich znak zapytania, nawet jeśli wydają się całkowicie oczywiste. Pierwszy znak zapytania postawiłem w 1988 roku, podczas spotkania z jednym z przedstawicieli niemieckich landów. Powiedziałem wówczas, że w ciągu kilku lat Niemcy zostaną zjednoczone. Nie dowierzano mi. Drugi znak zapytania pojawił się podczas spotkania ze Zbigniewem Brzezińskim, doradcą prezydenta Stanów Zjednoczonych ds. bezpieczeństwa, które odbyło się na KUL-u na przełomie 1988 i 1989 roku. Przedstawiano wówczas różne projekty i przybliżano założenia Okrągłego Stołu, między innymi społeczności akademickiej. Zadałem wtedy Zbigniewowi Brzezińskiemu pytanie: „A co z niepodległością?”. Odpowiedział mi: „Przestańcie chodzić z głową w chmurach, przestańcie marzyć o niepodległości. Geopolityczna przyszłość Polski jest zdeterminowana w dającej się przewidzieć przyszłości”. W październiku 1989 roku postawiłem kolejny znak zapytania, tym razem dotyczący tego, czy można bez negatywnych konsekwencji zająć Komitet Wojewódzki Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, usunąć z niego 200 działaczy PZPR i przeznaczyć budynek na cele społeczne. Jak się okazało, dzięki naszej determinacji i zaangażowaniu Konfederacji Polski Niepodległej przedsięwzięcie to zakończyło się sukcesem, a podobne działania objęły całą Polskę. W konsekwencji Polska Zjednoczona Partia Robotnicza przestała istnieć. Dzisiaj, aby nie ograniczać się wyłącznie do wspomnień, chciałbym postawić kolejny znak zapytania. Jego pozorny absurd będzie podobny do tych pytań, które stawiałem przed laty. Czy za 30 lat Polska może stać się światową potęgą na miarę Stanów Zjednoczonych? Uważam, że tak – zaznaczył.
Film dokumentalny i pamięć o uczestnikach wydarzeń
Ważnym elementem uroczystości było również przypomnienie osób związanych z Konfederacją Polski Niepodległej, które odeszły od 1989 roku, w tym uczestników wydarzeń upamiętnianych podczas spotkania.
W ramach uroczystości Ojciec Andrzej Derdziuk został poproszony o odczytanie listy zmarłych. Był to moment poświęcony pamięci osób, których działalność i zaangażowanie stanowią część historii tamtego okresu.
Uczestnicy wydarzenia mieli również okazję obejrzeć film dokumentalny przygotowany specjalnie na tę uroczystość przez Biuro Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Materiał stanowił uzupełnienie spotkania i przypomnienie wydarzeń, które stały się przedmiotem upamiętnienia.
LINK OD FILMU
Pamięć jako zobowiązanie
Uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej w Collegium Novum Uniwersytetu Medycznego w Lublinie była okazją do przypomnienia wydarzeń, które zapisały się w najnowszej historii miasta i Uczelni. Przywołane wspomnienia świadków i uczestników tamtych dni pokazały, jak ważną rolę w przełomowych momentach historii odgrywają odwaga, determinacja i gotowość do działania w imię wyznawanych wartości.
Odsłonięta tablica upamiętnia nie tylko konkretne wydarzenia z 25 października 1989 roku, lecz także ludzi, którzy mieli odwagę podjąć inicjatywę i wpłynąć na bieg historii. Dziś, w przestrzeni Uniwersytetu, stanowi ona trwały znak pamięci o tamtych wydarzeniach oraz przypomnienie, że wolność i niepodległość są wartościami, o które kolejne pokolenia powinny dbać z równą odpowiedzialnością.